Praca na sex-linii i inne macedońskie przygody

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Ma Pani taki seksowny głos…Hm…

A wie Pan, że kiedyś rozważałam pracę na sekslini…świetnie płatna fucha i jeszcze w międzyczasie trzepałabym …hm …to znaczy cisnełabym tłumaczenia ..wie Pan dwa w jednym.

Matko Boska…co ja plotę?! Mózg zupełnie zlasował mi się po tej Albanii. I choć nic mi się przecież nie stało, to nadal czuję na sobie spojrzenia żądnych wrażeń Albańczyków. A może to ja byłam żądna wrażeń? Jeszcze nie rozstrzygnęłam tej spornej kwestii.

Z zadumy wyrywa mnie podrywający mnie Macedończyk. Choć na oko wygląda na Albańczyka. O …. a może to Cygan!? Z radością zacieram ręce. Człowiek drogi. Tak jak ja.

cygan 1.JPG

cygan 2.JPG

cygan 3.JPG

Pseudo-cygan zaciąga się seksownie papierosem. Powoli wypuszcza dymek roztwierając powolnym ruchem pełne dymu nozdrza.

A wracając do sekslinii…...– . Macedończyk nie kończy zdania. Wbija we mnie swój sokoli wzrok. Miętosi przez chwilę papierosa, po czym podejmuje ponownie – Nic by Pani nie zarobiła.

A…..wiedziałam, że to jakiś Albańczyk!!! Macedończycy są o niebo uprzejmiejsi. Co za CHam! Cham przez duże CH….

Wciągam brzuch, wypinam pierś i odpowiadam wyniośle.

Byłam wtedy młodsza i w ogóle.- z nerwów plotę trzy po trzy – Na pewno bym się dorobiła proszę pana.

Cygan zerka na mnie z ukosa, uśmiecha się połową twarzy. Jego złoty łańcuch mieni się milionem kolorów Ochrydu. Odbija promienie słoneczne, które mnie znienacka oślepiają. Muszę przymknąć oczy. To co słyszę sprawia jednak, że otwieram je ponownie.

Nic by Pani nie zarobiła, bo wszyscy doszli by przed upływem jednej minuty. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Przeciwsłoneczne okulary wypadają mi z ręki. Ochryd porywa je brutalnie i natychmiast toną w jego otchłani.

wstyd 1.JPG

Rumienię się okropnie. Jak żyję nie słyszałam takiego tekstu.

wstyd 0.JPG

 

A mój Cygan nurkuje w otchłani jeziora żeby wydobyć moje okularki. Co za gracja! Co za spryt!

Ja czuję jednak, że muszę się stąd oddalić. Dyskusja się nieco rozgrzała, a ja mam złe doświadczenia po Albanii. Bóg jeden wie, jaka będzie cena odzyskania moich okularków….

Bóg….jak pięknie brzmi to słowo!!! Jestem znów na jego terytorium. Allah czuwał co prawda nade mną w Albanii, ale jego wyznawcom nie za bardzo przypadłam do gustu. Dobry prawosławny Bóg to jest jednak coś konkretnego …i pięknego jak Ochryd.

dobry Bóg.JPG

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

No to co chciało moje Cyganiątko za poświęcenie i skok do spienionych wód Ochrydu? 😉

A właśnie że nic. Naprawdę. Trafiłam na zwyczajny kraj ze zwyczajnymi ludźmi. Nie mogę w to uwierzyć. Naprawdę.

Hey, skąd jesteś? – krzyczy za mną uśmiechnięty macedoński chłopak.

Z polski, to dwa tysiące kilometrów stąd.

O rany!!! musisz być zmęczona. Chcesz czekoladę?

Spoglądam smutno na chłopaka. Czyli dzieci wyłudzają też i tutaj.

Nie mam pieniędzy. Przykro mi. – wzdycham ciężko i medytuję nad końcem cywilizacji. Końcem pewnej epoki.

No co ty …czekaj – chłopak rusza z kopyta w kierunku swojego domu i wraca po niecałej minucie – To prezent. Proszę.

Jestem w szoku. Najchętniej ucałowałabym chłopaka z radości, ale nie jestem pewna reakcji jego zerkającej z okna matki.

Macham mu i odjeżdżam. Za mną macha mi jego matka. I uśmiechnięta babcia. A raczej prababcia.

P8012982.JPG

Wieczorem zajadam dwudaniowy obiad z winem i deserem za niecałe 6 euro. Mlaskam i parskam. Nikt mi jednak nie zwraca uwagi. Wyjmuję resztki czekolady i konsumuję naprędce. Nic. Zero reakcji.

P7282315.JPG

Musaka z grecką sałatką i winem. Zupka i deser przemierzają już przestrzenie mojego układu pokarmowego…

 

Kiedyś zrobiłam taki numer w Cannes we Francji. W barze przy plaży. Nakazano mi natychmiast opuścić przybytek. Straszono policją i przegoniono psami.

Tu nikt się niczemu nie dziwi. Nachodzi mnie nieodparte wrażenie że jestem w Rosji…nie wiem czemu…

rosja 1.JPG

rosja 2.JPG

I znowu wstyd! Nie mam na napiwek. Nie noszę ze sobą całej kasy. Nie mam też karty kredytowej. Chyba zaraz zapadnę się pod ziemię….

Szybko wydzielam należną kwotę i oddalam się w trybie ekspresowym. Jak można nie dać napiwku za tak wykwintny i tani obiad?! Widzę kątem oka, że goni mnie kelner. Odruchowo przyśpieszam, nokautując przy tym jakąś Bogu Ducha winną ofiarę…o żesz!! To przecież przebrany za blond diabła Maurycy…

przebrany Maurycy.JPG

Morda w kubeł 007 mam tu tajną akcję zleconą przez Amerykanów. – syczy wściekle moja blond piękność.

Ochryd miasto szpiegów.

Proszę uważać i miłego wieczoru – krzyczy za mną kelner. – Dziękujemy, że Pani nas odwiedziła.

Nie wiem co powiedzieć. Uśmiecham się tylko i odmachuję kelnerowi powoli zanurzając się w otchłaniach Ochrydu podziwiając kolejny magiczny zachód słońca.

kelner.JPG

P7292535.JPG

Jeszcze tylko wizyta w dżungli. Bo oczywiście wiecie, że w Macedonii wyrosła dżungla?;-)

P7312901.JPG

P7312881.JPG

P7312915.JPG

Jej oficjalna nazwa to Mavrovo. Mavrovo National Park. Bufoniaste paprocie, które próbują opleść mnie w talii, skrywają węże i jaszczurki. Zatopiony kościół na wodzie przypomina o sile natury.

P8012935.JPG

No dobra. Muszę coś wyznać. To nie była natura.

Co z tego, że jezioro leżące na 1220 n.p.m., noszące identyczną nazwę jak sam park, jest sztuczne?! Zalać zabytkową świątynię to chyba grzech. Ale mury i tak dumnie przebijają się w górę nie pozwalając o sobie zapomnieć. Są jednak spokojne. Niemal przyjacielskie. Tak jak i wszyscy uśmiechnięci mieszkańcy Macedonii.

P7302602.JPG

Od dziś uwielbiam Macedonię. Co za kraj! Co za komplementy! Co za melanż kultur i narodowości. Niesamowite miejsce…naprawdę!!!

Tu nikomu nie przeszkadzają moje perwersje. Jeśli mam być szczera to nikt nie zwraca na mnie uwagi. Trochę mi przykro. Ale tylko trochę. Tylko odrobinkę;-)

Zrzucam więc już nieodwołalnie stanik. Nie jest mi dziś zupełnie potrzebny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
freedom!!!!!!

P7312811.JPG

Macedonia to wolność wolność!!!!!!

 

7 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s