TOPLESS w Czarnogórze i niewolnictwo kobiet

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Schowaj pupę 007… widziałem jakiegoś islamistę, który przedarł się z Albanii zza tamtych wzgórz. Idzie w Twoim kierunku…piekło nie przyzna ci zasiłku pogrzebowego.

Nawet byś mnie nie pochował Maurycy? – wykrzywiam twarz w przerażeniu bo w głowie mi się nie mieści, że mój osobisty diabeł porzucił by mnie na pastwę czarnogórskich sępów.

Musimy zaciskać płasa po zwięksylismy płodukcje – sepleni Maurycy przeżuwając ostatniego burka jaki nam został. Później już głodówka. Ale to w końcu dobrze robi na figurę…

CO ONI TAM PRODUKUJĄ W PIEKLE?! Przestaję się wypinać bo czuję, że zwoje mózgowe zwiększyły obroty. W końcu nie mogę być i sexy i smart. Mimo to próbuję usilnie …

smart i sexy.JPG

Nie myśl tyle bo ci na ułodę skodzi …

Mina mi rzednie. I nie chodzi o to, że Maurycy dokucza mi dziś wyjątkowo. Tylko w końcu na to wpadłam. Wpatruję się w Maurycego jak Edison w swoją nową wynalezioną żarówkę.

EUREKA….ELIKSIR MŁODOŚCI produkujecie. ..- źrenice rozszerzają mi się na samą myśl o tym cudnym wynalazku. Bo któraż to kobita nie marzy o zachowaniu chociaż strzępka swej przemijającej młodości? Nie należę do wyjątków.;-)

Będę torturować Maurycego aż mi powie …już wkrótce ujawni mi ten sekret i będę po wsze czasy względnie młoda 😉 wysportowana i gibka….

gibka.JPG

Już za chwilę mi to skubaniec zdradzi. A jak nie to wezmę go na tortury. Słyszałam, że sprawdza się żelazna dziewica.

Co jest kulwa? – futerko Maurycego staje dęba kiedy zauważa tą zmianę we mnie. Resztka burka spada mu do Jeziora Szkoderskiego. Kopytka zaczynają trząść się histerycznie, a z jego gardła wydobywa się czorci pisk.

Jak mi coś zrobisz to trafisz prosto do piekła 007…zobaczysz!!!!!!!!

Wszystko mi jedno. Mogę być młoda w piekle lub stara na ziemi. Wybór jest banalny….

Łapię Maurycego za gardło i ściskam go za genitalia. Popamięta mnie na wieki skubany! Jak mi zaraz nie zdradzi jaki jest sekret wiecznej młodości to to ..straci jaja! Dosłownie.

Puść mnie terrorystko!!! Panie Ahmedzie!!!-  Maurycy woła za przechodzącym Muzułmaninem. – niech pan mi pomoże. Insza Allah!!!!

Ahmed wzrusza ramionami. To nie jego religia i nie jego demony. Nie obchodzą go katolickie porachunki…

Nic z tego …Ahmed nic mu nie pomoże. Nikt mu nic nie pomoże. Bo determinacja kobiet żeby poznać sekret wiecznej urody jest straszna, straszna…..

Kremy, kremiki, odżywki. Różnorakie smarowidła. Maści wszelakiego rodzaju.

NUDYZM. Coś w tym musi być.

Czy NUDYZM pomaga na długowieczność?! Gadaj parszywcu?!

Tak – charczy ostatnimi siłami Maurycy. – Szczególnie jeśli jest niedozowolony …dlatego ci ciągle zabraniam. Musisz w końcu trafić do tego piekła przecież …

rozbierać się czy nie ...hm;-).JPG

rozbierać się czy nie? hm…;-)

Dobrze…coś już mamy – zwalniam uścisk na genitaliach jednak nie na szyi. Podoba mi się rola terrorystki w krajach, w którym sama obawiałam się agresji ze strony mężczyzn. Teraz na pewno nikt już do mnie nie podejdzie. Na bank.

terrorystka.JPG

Ale to za mało…gadaj jak na spowiedzi – zabawne. To jest właściwie tekst Maurycego.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Ale puść mnie już proszę…błagam 007.

Diabły skomlą o litość. W sumie mi się podoba.

Ponownie zwiększam ucisk w okolicach intymnych. Maurycy już prawie mdleje.

Jest jeszcze jedna rzecz…Minerały z jeziora szkoderskiego …coś tam na dnie jest …jakiś sekret…

Wpatruję się w lekko mętne jezioro…to naprawdę nie to co Ochryd…nie ma porównania.

co za breja!!.JPG

Breja Szkoderska. winny mógł być wiatr;-)

ochryd.JPG

Przejrzystość Ochrydu.
szuwary ochrydzkie.JPG

szuwary Ochrydu….

Chociaż może zanurkuję i to „coś” wydobędę? Może jak zapłacę Panu Ahmedowi….

A hała! W Czarnogórze wszyscy mają mnie głęboko gdzieś. Takich mord i ignorancji o prośbę o pomoc, kiedy jej potrzebujesz, nie widziałam nigdzie.

Kobiety ignorowane są szczególnie.

Zepsuty rowerek? Sama se napraw.

Taksóweczka? Pewnie! jak mi odpalisz to zawołam znajomego

Poprosić gospodarza u którego się nocuje żeby podjechał 20 kilometrów i pomógł, bo utknęłam? Jest mu za daleko a jutro wyjeżdża do Indii..

haha!!! Litości!!!

Czarnogórcy to straszne mędy…kłamcy i krętacze! Właściciele restauracji nad Jeziorem Szkoderskim uważają się za Bogów. Jeśli nie wierzycie to zajrzyjcie do Dolnego Murici. Dolnij Murici. Polecam restauracje Konoba w której rządzi … Bóg.

Kim jest Bóg? To Pan twojego być lub nie być. Decyduje o tym, jakiego gościa przyjąć, a jakiego nie. Decyduje, czy możesz tu zjeść. W menu jest tylko jedna potrawa za 12 euro. Jak nie pasuje, to won.

Jesteś tu bossem. Wszyscy cię słuchają. Wow – chciałam sobie tylko z “czarnogórskiego Boga” zażartować. Właściciel zrozumiał moje słowa jednak zupełnie na opak. A może nie przyszło mu do głowy, że można sobie z niego tak bezczelnie kpić?

Ten mały pokraczny człowieczek rośnie niespodziewanie 30 cm. w górę. Jego oczy błyszczą jak gwiazdy w bezchmurną noc. Wypina pokaźnych rozmiarów brzuch oraz prostuje swoją nadmiernie owłosioną klatkę piersiową.

Ja tu rządzę. Zgadza się. Masz właściwy tok myślenia kobieto. Na pewno nie jesteś z Serbii….

Jestem z Polski, a to ty tu rządzisz. Bez dwóch zdań.

Przez chwilę mierzymy się z Bogiem wzrokiem. Pochodzimy z różnych światów, ale żadnemu z nas nie brak pewności siebie.

Dobrze. Zgadzam się. Zostaw tu rower. Wrócisz po niego kiedy będziesz mogła. Masz moje słowo, że będzie stał w tym samym miejscu.

Słowo Boga…. Jak można mu nie zaufać?!

Makarios!!! do mnie!!! Szybciej lebiego!

Makarios to jeden z wielu zastraszonych kelnerów Boga. Jest przy nim na każde zawołanie.

Dwie cole dla niej. Natychmiast.

Szefie…ale ona powiedziała, że nie ma pieniędzy.. poza tym może być z Serbii – nerwowo szepcze do ucha Boga Makarios.

Sprawdź jej paszport. I nie dyskutuj ze mną kurwa. Dwie cole. Natychmiast!!– Bóg uderza pięścią w drewniany stół. Jest surowy i sprawiedliwy. Jak to Bóg.

Nie musisz za nic płacić. Pij, zanim się rozmyślę- zwraca się do mnie odrobinę łagodniej niż do swojego pracownika. To znaczy napastliwie, ale już nie agresywnie.

Bóg i jego świta plotkują o mnie jeszcze przez chwilę. Nawet mnie to już nie drażni. Prosiłam o możliwość pozostawienia zepsutego rowerku przez 3 bite godziny. Umieram też z pragnienia, bo 30 euro, które mam w portmonetce odkładam sobie na taksówkę. Potulnie zamykam gębę na kłódkę i czekam na tą darmową colę…Po 700 metrów w górę po okropnie pofałdowanym czarnogórskim wybrzeżu. Piękny, acz trudny teren.

Colę wysysam do ostatniej kropelki, a później idę się rozebrać. Taksówka przyjedzie za 1.5 godziny. Taksówkarz jest też pracownikiem Boga…to nie do wiary po prostu…

Ale mogę się przecież wykrzyczeć na moim diable!!  Mogę jeszcze sterroryzować Maurycego. Wyżyję się za Boga …

Co jeszcze mędo…gadaj jeśli nie chcesz kolejnego zawału. – jestem lepsza niż Bóg. Takiego Boga to tu jeszcze nie widzieli…

Doskonale wiem, że poprzedni zawał Maurycego był symulowany. 1000 lat na karku to jednak nie przelewki. A ja chcę jeszcze żyć!!! przynajmniej ze 300. I bez ohydnej starczej gęby….

Nie chodzi o to CZY się rozbieramy …ale jeszcze jak – charczy resztkami sił moje prześladowane diablisko. A minerały ze Szkodry faktycznie zawierają cenne wspomagacze, które pozwalają zachować humor i wspierają gibkość ciała….

P7251523.JPG

Tym razem mendo to ty rozbierzesz się pierwszy i przeparadujesz obok tej pary Francuzów,co się na nas gapią. Zobaczymy jak ci pójdzie koleżko…no dalej!!!!

P7241386.JPG

Wieczorami plaża w Dolnym Murici jest prawie zupełnie pusta. Jestem na niej tylko ja, Maurycy i jakiś zapalony wędkarz. Francuzi w popłochu opuścili plażę. To mogła być zasługa tego noża, którego nie wypuszczam z ręki…

A plaża miała być piaszczysta i łatwo dostępna. Tak twierdziły wpisy podrożnicze z wyszukiwarki Google. Najwyraźniej jednak to ja dotarłam tu pierwsza….

CO ZA BZDURA.

Nigdy nie byłam na tak trudno dostępnej plaży! Zerknijcie na skan z endomondo:

Screenshot_20180815-193944 (3).png

25 kilometrów. Prawie 700 metrów pod górę.

Na drodze gwoździe, które przebiły mi dwie dętki. Do tego coś mi się jeszcze wygięło w rowerku..Ale widoki ..ach …

P7241288.JPG

 

Ale rozbieranie się na własnej plaży nudystów to czysta przyjemność. Dobrze, że „Bóg z Konoby” już się mną przestał interesować.

Szkoda tylko, że piersi muszę kierować w stronę Albanii. 😉 za to na Czarnogórców można się zwyczajnie wypiąć…

P7251602.JPG

pierwsza fota.JPG

52 Comments

  1. You were quite brave and adventurous in this episode 007, from your tense encounter in the restaurant to braving a strenuous 700 meter ascent to your final destination at your own secluded beach, job well done! Until the next adventure…….

    Polubione przez 1 osoba

    1. I really appreciate your comment my adventorous friend an the fact that you read my blog in English;-) I know the translation is far from perfect…the restaurant was a nightmare indeed!!! I wish we could only meet friendly people on the way…But the adventure has to be risky as well;-) to be called an adventure!! have a great time where ever you are…where are you planning to go now?;-)

      Polubienie

      1. I definitely enjoy reading your blog, and so far Google Translate has allowed me to read it relatively clearly which I am thankful for. Someday when I successfully learn Polish I won’t need the translator anymore 😉

        Yes the risks we take on adventures add to the overall experience, and that gives us interesting stories to tell later! I’m venturing around North Carolina these days. Hmmm, where shall I travel to next I wonder?

        By the way, if I’m ever in your neck of the woods we should definitely link up! I think we would have a grand adventure exploring around and it would make for great blog posts since we both enjoy writing about our adventures!

        Polubione przez 1 osoba

      2. definiately you should visit Europe…wild place;-) but give up on learning Polish …it’s one of the most difficult langauges in the world!;-) stories to tell…yes!! I wish I could travel all the time …unfortunately I also have a job 😉 North Carolina must be a beautiful place! wish I could visit as well;-) kind regards and good night;-)

        Polubione przez 1 osoba

      3. Well I’ve actually spent over a year living in Europe and I have traveled to several countries there including Poland, but I’m always looking for new cities and countries to travel to! All of my Polish friends have told me that learning Polish is extremely difficult, but it’s a unique language that few people attempt to learn and I love a challenge, so I have set a goal to learn as much of it as I can 😉 You should definitely visit North Carolina someday, it’s a hidden gem that travelers usually don’t explore when visiting America. Dziękuję!

        Polubione przez 1 osoba

      4. dziękuję as well;-) yep…Polish is so difficult that since I’ve started writing I decided I don’t know it that well myself. 😉
        so you’ve been to Poland?! Wow!!! It turns out I haven’t been to so many places yet …money is one factor;-) we don’t earn too much here…but maybe courage as well? hm …Europe is safe and civilized…mostly;-) how about Asia? South America?! I’ve dreamt about favellas today 😉 I’ve seen some in Albania but not too impressive honestly… in Brazil it must be something…oh yes..the problem is would I get out?!

        Polubione przez 1 osoba

      5. It does sound quite difficult, I’m going to be challenged quite a bit during my language learning journey 😀 Yes, and I’ve been to southern Poland in the area south of Katowice, but I would love to visit more areas and cities in Poland though! Just like you I have a lot more traveling I wish to do, including to Asia and South America. So far besides traveling around America and Europe I have been to South Africa, so I wish to visit many more places 😉 Brazil is somewhere I also wish to visit someday and experience the culture there. You are very adventurous in your travel aspirations, that’s very good! Our conversation thread is getting quite long so I will send you an email 😉

        Polubione przez 1 osoba

      6. sure;-) get back to you as soon as I can 😉 for the next few days I’m gonna take short holidays which I’m not planning to register on social media;-) haha…it’s gonna sound weird what I’m gonna say but I’m a little tired with my dubious popularity…too many people are jealous about my adventures …I’m receiving a lot of sexist comments as well …well a woman on media haha;-) very best regards and talk to you later;-) have a great week and take care – don’t get lost in Paris again;-) hear you later…Brazil yes!!! sounds very attractive;-)

        Polubione przez 1 osoba

      7. I understand that, a break from social media is always nice to have 😉 And just remember that when you are doing well for yourself you will have jealous people angry at you, but that lets you know that you are doing things correctly 😉 I will try my best not to get lost in Paris again 😀 Talk to you later 😉

        Polubione przez 2 ludzi

      8. You definitely love your adventures 😉 I have had some new adventures around North Carolina these days, and I will write about some of my past adventures in my blog very soon 😉

        Polubienie

  2. … jedyny elisir jaki znam i jest skuteczny, to seks… 😉 i niech już Pani nie gnębi Maurycego, swoją drogą każda kobieta ma w sobie coś, co podoba się Panu de Sade. Zapędy, mianowicie… do zadawania bólu. 😉 I to prawda, że nie to ważne , że się rozbieramy, tylko jak. i czy ze wszystkiego, 😉 tak, żeby ciało i dusza, inaczej nagość trąci fałszem… pozdrawiam. Jędruś. 😉

    Nudyzm, to pragnienie powrotu do natury, całkiem aseksualna zachcianka…

    Polubione przez 1 osoba

    1. tu masz rację Jędruś;-) nudyzm jest całkowicie aseksualny – to już wiem po sezonie 2018;-) że tak właśnie jest … powiem ci, że chciałam napisać że seks ale to tematu mi to nic a nic nie pasowało…ale o seksie jeszcze będzie – mam zamiar rozpracować teksty raperskie 😉 tam wszystko aż kipi…aż wstyd tłumaczyć ;-)pozdrawiam serdecznie

      Polubione przez 1 osoba

      1. jak kawa na ławę…Jędruś a ty pokazujesz swoją twarz i swoją za przeproszeniem …pupę?;-) widzisz ja pisze o seksie i pokazuję się więc to już jest baaardzo odważne – szukałam takiego bloga jak mój i nie znalazłam- zapraszano tez już mnie do współpracy pod warunkiem że będzie cichcem – pisać o „orgazmowaniu się” nie ukazując twarzy i nie podając imienia i nazwiska jest troszeczkę łatwiej…niż robić to tak ja jak ja robię i robić będę;-) także erotyzm z twarzą – to moja dewiza – a twoja?;-)

        Polubienie

      2. … moja ciekawość to co innego, niż chciejstwo. i oznacza tylko co oznacza – ciekawość. chyba nie jest grzechem. i zawsze lepiej czytać o autentycznych przeżyciach niż tłumaczenia rapu, że się tak wyrażę. sugestia nie jest naleganiem, ani propozycją, ani niczym innym. i wcale nie trzeba pisać o „orgazmowaniu” się. nie mówiąc o tym, że przecież Pani nic nie musi robić. Jeśli naruszyłem Pani prywatność to w sposób niezamierzony. ale przepraszam, całkiem szczere jest… Jędruś.

        Polubione przez 1 osoba

      3. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła .. Kiedyś sobie w tym piekle jeszcze pogadamy bo ja ciekawska jestem jak cholera😁😁😁 spokojnie nie czuje się urazona.. Tylko zauważyłam że pewien schemat mi się na mediach powtarza… Ale mniejsza o to😘😉 a raperów uwielbiam bo lubię tańce dance Hall chodź jeszcze nie umiem😉 oni tam na Jamajce sporo wiedzą o seksualnosci chodź być może takiej bardziej zwierzecej… Ktoś mi ostatnio zlecił jakieś tłumaczenie podobne i wciągnęły mnie te rytmy… My się jeszcze nie znamy Panie Jedrku – ja muszę mieć nowe hobby co dwa miesiące… 😁😁😁Minimum!!!!!!! Pozdrawiam i życzę pięknego dnia . Lecę na rowerek 😜

        Polubione przez 1 osoba

      4. … myślę, że wiem co to za schemat, jednak ja się w nim nie mieszczę. i niech Pani nie wyciąga wniosków na podstawie okrągłych słówek. Wprowadziła Pani Maurycego i to dobry pomysł, ale On powinien być bardziej aktywny w opisywaniu kobiecej natury.

        Polubienie

      5. … myślę, że wiem co to za schemat, jednak ja się w nim nie mieszczę. i niech Pani nie wyciąga wniosków na podstawie okrągłych słówek. Wprowadziła Pani Maurycego i to dobry pomysł, ale On powinien być bardziej aktywny w opisywaniu kobiecej natury. Każda seksualność jest zwierzęca, innej nie ma i możemy zaklinać rzeczywistość albo mamić siebie intymnym romantyzmem ale prawda jest brutalna, jak orgazm. 😉 Nowe hobby? czy nowe zabawki psze Pani? Bo to różnica jest. A ja powolutku Panią poznaję. Niech Pani dalej opowiada, z wszystkiego najbardziej lubię zaglądać w duszę… A teraz se idę, tylko ja wiem gdzie i po co… 😉 szczególnie miłego. tego i tam tego. Jędruś. 😉

        Polubione przez 1 osoba

      6. Panie Jedrku. .. Musi Pan zrozumieć że ja jestem już na tych mediach kilka ładnych miesięcy pokazuje twarz że tak powiem
        😋😋i nie jedno już do mnie pisali… Również baaardzo inteligentni i wykształceni ludzie do których Pan się z pewnością zalicza… Mam nadzieję że ja też😂 w tym momencie muszę przyjąć strategie obronną bo ludzie wypisują mi takie rzeczy że moja św. Pamięci babcia przewraca się w grobie… A powinna sobie spoczywac w spokoju.. 🙏😉 Co do Maurycego to troszku (a właśnie dziś pod jakimś video ktoś mi na pisał że nie rozumie co ja do niego mówię i że muszę być z Kresów 😂😂)…mnie Pan zastanowił .. Być moze Maurycy powinien być bardziej Aktywny tylko jego osobowość musiała by przejść transformację czy cus
        (mówiłam że mogę być ruska🤣🤣) a Maurycy ma faktycznie pierwowzór – mój znajomy z Australii, który uważa że my w Europie to jesteśmy nienormalne i za kobietami też nie przepada… U mnie wszystko jest prawda i będzie na blogu jeszcze odważniej w przyszłości ale skoro nie był Pan na moim miejscu to nie zrozumie Pan że muszę też marnować co pisze bo nie jestem osobą anonimowa .. Pan może sobie bardziej poszaleć .. Ja wybrałam inny schemat.. Pozdrawiam!!!!!

        Polubione przez 1 osoba

      7. łoj, przecież ja na Panią nie napadam, media w tym kraju są jak ludzie w tym kraju, a to, ze trolle pisują, wiemy o tym. nam się też dostaje, nawet śmierci życzą. tylko dlatego, ze komuś coś się nie udało, coś nie wyszło – nie znosimy pięknych, mądrych i szczęśliwych. Ja kobiety lubię, i bez nich obyć się nie potrafię, w tym co piszę jest wiele prawdziwych zdarzeń, czyż mogę ujawniać „swoich informatorów” pokazując twarz? to nie żadna strategia, chyba nigdy w ten sposób nie myślałem. tylko piszę. i przynajmniej jedna osoba wie o czym, 😉 Pani musi się miarkować? i zapowiada, że będzie odważniej, cóż to znaczy psze Pani, będziesz bliżej życia, prawdy jaką jest? prawda, jeśli się Pani na nią zdecyduje – nie podlega ochronie. nie jestem na Pani miejscu, Pani jest w tym miejscu w, którym jest, pytanie brzmi, dlaczego? Każdy wybór ma swoje uzasadnienie, inny schemat – z jakiego powodu? Dr. Freud się kłania… 😉 miłego dnia. na rowerku, który dobrze „wyćwicza” pewne istotne mięśnie… Jędruś.

        Polubione przez 1 osoba

      8. o Freudzie szanowny Panie już pisałam …byłam nawet u niego z wizytą w jednym artykule- jeśli Pan zna język Szekspira to zapraszam na artykuł sexual healing … ponadto pisze pan BZDURY chyba już tylko żeby mnie obrazić lub poderwać tu jakieś laski – ja piszę o wszystkim – PSYCHOLOGII, SEKSIE, WŁASNYCH PRZEŻYCIACH, SYTUACJI KOBIET, KULTURZE MACZO – czytał Pan tekst o Albanii np? dodatkowo pokazuję twarz bo się NIE WSTYDZĘ.. Pan pisze sobie erotyczne wierszyki – to to jest obnażanie się?! haha!!! dobre…PROSZĘ POKAZAĆ TWARZ…bez twarzy nie rozmawiam więcej z Panem …nie wiem kim Pan jest i ile ma Pan lat…może 75? a może 17? nie ze mną takie numery …

        Polubienie

      9. … oczywiście, ze bzdury, nigdy nie twierdziłem inaczej. nie mam pojęcia o jakie numery Pani się „rozchodzi”, ale przecież nie muszę tego wiedzieć. no to pa…. i owocnego pisania o wszystkim życzę. j.

        Polubione przez 1 osoba

      10. dziękuję i nawzajem …to gdzie ta twarz? nie odważył się Pan?! a wiem… jest Pan Prezydentem naszej ukochanej Polski?! O mamo!!! a to jaja;-) pozdrawiam!!!! numery będą straszne straszne !!!!!! hehe

        Polubienie

      11. „dobrze” wyćwicza mięśnie to też szowinistyczny komentarz … nie rozumie Pan kultury sportu więc z tego wnoszę że Pan nigdy sportu nie praktykował …coach potato? ojoj! nie znoszę leniuchów!

        Polubienie

      12. …dlaczego szowinistyczny? toż to czysta, żywa prawda jest. i wszystkich kolarzy dotyka w równym stopniu… 😉 i nie całkiem serio w dodatku zapodana, owszem, na rowerku nie jeździłem, ale biegałem, zapiekle – prawie wszystkie dystanse ( bez maratonów). nie rozumiem stwierdzenia „nie rozumie Pan kultury sportu”. Sport, to sztuka przełamywania własnych słabości, jeśli to ma Pani na myśli to rozumiem tę kulturę doskonale. i tak sobie myślę, czy taka jazda na rowerku, który Pani uprawia to rzeczywiście jest sport? Czy tez może rekreacja? i sportu się nie praktykuje psze Pani, tylko się go uprawia, zupełnie tak samo jak seks… 😉 łoj, ale Pani delikatna, chyba czas zamknąć paszczałę… miłego. Jędruś.

        Polubienie

      13. nie, to nie to. tylko, że to co piszę odsłania moją prywatność i nie wiem czym się to skończy, jak do tych treści dokleję twarz… może na priv. kiedyś, kiedy się – poznamy… 😉 Pani pokazuje twarz a ukrywa co w duszy, ja – odwrotnie. obnażony, do granic… 😉

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s