PRZEŚLADOWANIE I STALKING W NECIE – gdzie się zaczyna i jak wygląda?

pierwsze zdjęcie

Jest noc. Bardzo późna noc. Nie mogę spać. A mój diabeł strasznie chrapie. Mlaska. Prycha i parska.

Pewnie śni mu się piekło. Takie prawdziwe a nie takie jakie ja mu stworzyłam;-)

Łuna księżyca pada na mój komputer zachęcając do otwarcia tej piekielnej maszyny. Kilka godzin coś dziś tłumaczyłam więc zbiera mi się na wymioty. No ale dobrze. Ale trudno.

Otwieram. Rozwierają się przepastne wrota piekielnych otchłani uwodząc mnie cichym jękiem jak zawodząca kochanka. Ciekawe czy komputer też może mieć orgazm? Ciekawe…

To jest naprawdę nie do opisania co mi do głowy przychodzi mocno po północy…

Zasiadam z świeżo zaparzoną zieloną herbatą. Może coś napiszę w tą bezchmurną, księżycową noc?

no such chance;-) płonne nadzieje…

BING. MASZ WIADOMOŚĆ. I JESZCZE JEDNĄ. I JESZCZE.

10 wiadomości od tej samej osoby. To oczywiście mężczyzna. Zdjęcia róż, które dostawałam już wcześniej. Mężczyzna jest Turkiem, chodzi po górach i robi piękne foty.

Kochasz mnie?

DO ZDJĘCIA DOŁĄCZONY JEST AKT. Naga kobieta oraz całujący ją mężczyzna. Lub potwór.

pierwsze zdjęcie

Krzyk, który uwiązł mi w gardle, mógł zbudzić Maurycego. Ale że uwiązł…

Zielona herbata zadrżała lekko w porcelanowej filiżance. Dłoń desperacko zaciśnięta na lśniącym jak gwiazdy smartfonie tym razem uchroniła mój nowy ekran. Doświadczenie jednak uczy. Nawet blondynki…

Sorry..ale nie. Nie kocham Cię. Oczywiście, że nie.

Zła interpretacja faktów. Bo uprzejmie podziękowałam za wcześniejsze zdjęcia róż oraz pogratulowałam mu wspaniałych wycieczek górskich.

Bo musiałam napisać pod zdjęciem „Kocham takie widoki” Bo na zdjęciu były góry. Doliny.

P4305657.JPG

P4305658.JPG

W zamian za moje dobre serce otrzymałam góry i doliny hm … kobiecych sfer intymnych…

Czy to już molestowanie? cóż…Lećmy dalej…

 

Ile masz lat? Gdzie mieszkasz? Oraz 20 zdjęć. Z Maroka. Było tylko kwestią czasu to, kiedy mnie dorwą. Jasna sprawa….

Bo nikt nie prześladuje tak cudnie jak Afrykańczycy! Niemalże desperacko. Jednak zanim wejdziecie w jakąkolwiek rozmowę z nimi musicie wiedzieć jedno.

MĘŻCZYŹNI Z AFRYKI NIE MAJĄ POCZUCIA HUMORU. ZERO. NULL. RIEN. NIC A NIC!!

RUFUS:

ile masz lat?

PAULINA 007: 49

RUFUS: że co?! Kpisz ze mnie?

Po kilku sekundach Rufus wybacza. Widzę go jako wielkodusznego Pana i Władcę w kolorowym turbanie. Tak naprawdę jest jednak tylko studentem prawa z Rabatu, stolicy Maroka.

RUFUS: A gdzie mieszkasz?

PAULINA 007: Na planecie Wenus ….

RUFUS: ŻE CO?! Przeszkadzam ci co?

PAULINA 007: no może odrobinkę….

RUFUS: kiedy mogę napisać?

PAULINA 007: jak skończę 60-tkę będę miała więcej czasu na chatting

RUFUS: Ja ci mówię, że cię ubóstwiam, a ty mnie olewasz?! Tak sobie pogrywasz? Jak możesz tak się odzywać do mnie!!! czemu mnie tak traktujesz?! Ja jestem mężczyzną…

A ..I TU CIĘ MAM DROGI RUFUSIKU … KOBIETO PUCHU MARNY…

 

Wdziewam kostium różowej pantery, wybaczam Rufusikowi ten lekki stalking i brnę dalej…

P3114267.JPG

 

Kolejny ciekawy i zagubiony człowiek. Tym razem Europa.

Bardzo nie lubię zrywać relacji z ludźmi. Nie znoszę tego.

Po ryju ich i na glebę – doradza mi mój osobisty psychiatra prof. habilitowany Maurycy Mendowski. – i wpierdol wpierdol wpierdol!!! – Maurycy wyżywa się na mojej nodze jak na worku treningowym. Demonstruje różne strategie komunikacyjne.

No nie …ja tak nie umiem Maurycy – wzdycham rzewnie. – to okropne tak traktować ludzi! Nawet trochę dziwnych. Lub zagubionych. Nawet takich, którzy ci dokuczają czy prześladują. Tylko przez Internet. Ale zawsze…

Takim człowiekiem jest właśnie … Hans. Oczywiście naprawdę nazywa się inaczej.

Jest Niemcem. Jest w podobnym do mnie wieku. I ciągle wydaje mi jakieś rozkazy. A raczej wydawał.

Pauline, co za hashtagu tam używasz? Nie rób tego!

Hans..nie wiem.. ktoś mnie tam poprosił, żebym dołączyła do jego „ekipy rowerowej” tzn ..takiej wirtualnej.

Znasz ich?

Nie …tzn tak Peter napisał do mnie jakiś czas temu i stworzyła się jakaś tam grupa. Mają być jakieś tam konkursy i inne bzdury

Ta grupa to 13 Niemców, ja i jedna laska z Ekwadoru. To nie są żarty. Tylko ja potrafię wdepnąć w takie gówno. Przepraszam za wyrażenie

Wyjdź z tej grupy.

Słuchaj Hans to jakieś tam głupoty. Ja tam w ogóle nie jestem aktywna. A co mordują tam czy co?!

Ten Peter to tak naprawdę 3 osoby.

To mnie zaciekawia.

Jak to trzy?! – kanapka z dżemem spada mi na klawiaturę. Babcia wciąż mi powtarzała, że marnować jedzenie to grzech. Zlizuję więc mój dżemik prosto z liter Q W E R . Posmak jakiś dziwny. Chyba muszę już wymienić ten komputer…kot mi nasikał czy co…..

Hans podaje imiona i nazwiska Petera, który najwyraźniej jest schizofremikiem. Oraz printscreeny z rozmów z nimi. Dobrze się przygotował. Nic dziwnego. To były żołnierz. Był na misji w Kosowie.

Ach Kosowo…

P8012973.JPG

 

Rozumiesz co piszą? Znasz niemiecki Pauline?

Ja!. ja wohl! Ich kenne Deutch und ich liebe Alkohol! Meistens hab ich doch vergessen….

Przebiegam wzrokiem nie wdając się w szczegóły. Tak naprawdę mnie to zupełnie nie interesuje. W ogóle to robię coś na tym przeklętym kompie. Ale mój drogi Hans jest taki przejęty!

No ok..chcą sprzedawać skarpetki rowerowe. Dzielą się robotą marketingową. Niech sobie sprzedają! Jak im się chce…nie przejmuj się tym tak. Hans…

Ale oni oszukują. Mnie. Ciebie. Oszukują wszystkich. Nie daj się im naciągać. Wyjdź z tej grupy.

Hans…ja tam nic nie robię! Kilka razy kliknęłam na jakieś zdjęcie i tyle!

Oni nie jeżdżą naprawdę rowerem. Robią nas w butelkę. Zresztą może ty też nie jeździsz. Tu nikomu nie można ufać Pauline.

Hans ma ogromne problemy z zaufaniem. Próbowałam od niego wyciągnąć co stało się w Kosowie. Nic. Był wtedy jeszcze dzieciakiem. I coś tam widział. Coś bardzo złego. Mi jednak nie zaufał.

Hans!! ja nie jeżdżę?! Przecież tydzień temu byłam na Węgrzech MTB!!! a to był dopiero marzec…A JAKIE TAM MIAŁAM PRZYGODY!!! TAKI JEDEN WĘGIER ZAPROPONOWAŁ MI …

P3134470.JPG

Nie lepiej zwierzę się wam później. To nie temat na poniedziałkowe popołudnie…

No dobra…jeździsz..ok. Ale oni nie. Nie daj się oszukiwać Pauline!

Zaufanie. Hans ufa tylko swojemu ogromnemu pluszowemu króliczkowi, którego wszędzie ze sobą wozi. Na wyścigi. Na dalekie trasy. Jeździ oczywiście na kolażówce, której ja jeszcze nie mam. A instagram to jego odskocznia. Zapomnienie o dziewczynach, które go zostawiły. Bez słowa. Tak po prostu. A było ich kilka.

Nie spytałeś nawet czemu odeszły?

Nie wiem. Jednego dnia mówiła, że mnie kocha i chce żebym jej się oświadczył. A później po prostu spakowała się i wyjechała.

Wszystkie dziewczyny Hansa były Polkami. Ma do nich słabość.

No dobrze..ale nie szukałeś ich ..nie próbowałeś dojść o co tam chodzi?!

Nie. Po co mi to?

PO CO MU TO?! Ja bym je rozszarpała, a doszłabym prawdy. No ale ja jestem z piekła rodem. A Hans w piekle był. Może nie chce do niego wracać? Przypomina mi się to Kosowo i te Muzułmanki co się na mnie wpieniły …

 

KOMUNIKACJA. Podstawa naszego istnienia. Pluszowy króliczek to za mało na pogawędki.

I kto to mówi? Ta co z diabłem gada? – drwi Maurycy spluwając z pogardą na moją świeżo umytą podłogę.

no tak….przyganiał kocioł garnkowi…

A wracając do Hansa…i znów wyszło szydło z worka. Załatwiłam go jednym zdjęciem. Paf i do piachu! Od tego zdjęcia Hans zaczął mnie naprawdę prześladować..po prawdzie już bym wolała żeby wciskał mi te skarpetki. Kupiłabym parę sztuk i po sprawie.

Ale nie …nie

Seksualne chamskie komentarze zaczęły się od tej foci. Byłam zmęczona, spocona i coś tam było na szybko do pstryknięcia. Na Roztoczu szykowała się burza więc trzeba było się streszczać…

pstryk. Klik…ooooo…

P6177007.JPG

i jest fotka. Nie podoba mi się. Ale niech będzie. Wrzucam. w sumie chociaż kwiatki ładne…

Ja naprawdę nie jestem wzrokowcem i nie wiem gdzie zaczyna się perwersja. Okazało się jednak, że tą fotką osiągnęłam jej szczyty….

Miałam dużo roboty oraz tańce latino więc weszłam na insta dopiero następnego dnia.

Prawie 1000 laików. Dużo dziwnych komentarzy..przez eter słyszę nawet jakieś sapanie…

Do jasnej anielki – Maurycy przywołuje niebo na daremno.- dołączam to zdjęcie do Twoich akt Pauline 007…

Oraz jeden chamski komentarz od Hansa

NA COŚ CI SIĘ TEN ROWER PRZYDAŁ. PRZYNAJMNIEJ ROZBUDOWAŁY SIĘ MIĘŚNIE TAM GDZIE POTRZEBA. TYLKO GACIE MASZ ZA DŁUGIE PAULINE. NIE WIDZĘ WSZYSTKIEGO.

CÓŻ…PEWNIE MASZ RACJĘ HANS. CZEKAM NA TWOJE FOCIAKI.

A CO JA MAM POKAZYWAĆ? WSZYSTKIE BABY TO CWANIARY…

A TO CZEMU HANS?

KOBIETY TO TAKIE MSZYCE, KTÓRE MNIE ZAWSZE DOPADNĄ, OPLOTĄ I ZNISZCZĄ..NĘCĄ I ZACHĘCAJĄ

HANS! TO JEST PUBLICZNE ZDJĘCIE. JA CIEBIE KULWA NIE NĘCĘ…A ZRESZTĄ SORRY

 

Ile razy my kobiety musimy przepraszać za swój seksapil?! No powiedzcie do cholery?! spójrzcie sami na laskę za mną…

sexy chick.jpg

CZY ONA PRZEPRASZA…nie przepraszam zawsze ja

A przecież zapisałam się na kolejne tańce więc będzie jeszcze gorzej….

piekło, piekło, piekło…

 

Podsumuję ten wpis jeszcze jednym komentarzem. Tym razem z Facebooka:

KOBIETA POWINNA POWSTRZYMAĆ SWOJE KOKIETERYJNO – PROWOKACYJNE ZACHOWANIE ŻEBY UMOŻLIWIĆ MĘŻCZYŹNIE WYKSZTAŁCENIE POZAGENITALNYCH FORM OSOBOWEJ KOMUNIKACJI

Otrzymałam ten żarcik wytłuszczony na grubo z podpisem – jak tylko to przeczytałem to pomyślałem o Tobie Paulina – twierdzi mój były znajomy z Facebooka

Haha!!! ale cię załatwił. Bardzo dobrze!!! Pamiętaj że piekło czeka. Jest tuż tuż...- komentuje Maurycy, który przebudził się nagle w środku nocy i zagląda mi i przez ramię do kompa i smartfona. To znaczy już zajrzał, a teraz tarza się ze śmiechu w konwulsjach po moim „salonie”

Ponadto mój ex-friend twierdzi że jest extrawertykiem tak jak ja. Na dowód tego przesyła mi jakieś słabej jakości filmiki nagrane komórką, na których jest chyba pijany. Plecie coś trzy po trzy. Nawija i nawija. Pyta też, czy pilnuje mnie jakiś „siusiak”

SIUSIAK?! O MNIE TAK? O MNIE?!! – wpada w panikę Maurycy. No tak. Łatwo jest prześladować. Trudniej jest być prześladowanym…

Sama chichram się po cichu i myślę, że Maurycy w końcu też doczekał się swojego stalkera! Brawo!

Załóż sobie you tube – odgryzam się i blokuję romantycznego natręta. Wcześniej jednak przepraszam. Ech ..jestem nieuleczalna!

no tak…schudłam 13 kilo i uprawiam sport więc jestem zła, zła, zła. Jestem … potworem?

A WY CO MYŚLICIE? CZY MY KOBIETY MAMY WCIĄŻ PRZEPRASZAĆ ZA TO, ŻE JESTEŚMY FAJNE I PRZYZWOICIE WYGLĄDAMY ?

Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

40 Comments

  1. Ech, daj spokój w ogóle! Najlepiej wszystkie przywdziejmy burki, żeby się przypadkiem jakiś oblech nie poczuł wodzony na pokuszenie! Naprawdę, jacy oni wszyscy biedni i bezbronni, po prostu mi ich szkoda!
    Jesteś fantastyczną, mega pozytywną i przepiękną dziewczyną! Ciesz się tym, że jesteś ładna, ubieraj się tak, żeby to podkreślić i rób swoje- a oblechów BLOKUJ ( i tak podziwiam Twoją cierpliwość, że w ogóle chce Ci się z nimi wchodzić w dyskusje czy interakcje- Ty ŚWIĘTA po prostu jesteś 😛 )

    Polubione przez 1 osoba

    1. haha!! w szkole miałam ksywkę Matka Teresa;-) oczywiście żartuję bo przezywali mnie żyrafa a na studiach włóczykij;-) tak pomyślałam że warto o tym napisać bo wielokrotnie ten temat wraca … rozumiem że mężczyźni są wzrokowcami ..ale mimo wszystko;-) piszą dużo gorsze rzeczy tylko już nie chcę robić afery żeby mnie za aferzystkę nie wzięli… ale ja zawsze jestem ciekawa i to mnie gubi:-) miłego wieczorku i nie kuś sąsiadów 😉 pamiętaj zamknij szczelnie rolety!!! hehe buziaki;-)

      Polubione przez 1 osoba

    1. No NIE, pomiędzy gwałtem a przyzwoleniem jest jeszcze całe wielkie SPECTRUM niechcianych i niestosownych zachowań, i to te zachowania nazywamy właśnie molestowaniem. I to nie zrobiło się „modne”, tylko jest 2018, więc (dzięki Bogu) zaczyna się w końcu takie zachowania nagłaśniać i piętnować. Lepiej późno, niż wcale.

      Polubione przez 2 ludzi

      1. masz rację;-) piętnuję i piętnuję …aż mi samej słabo;-) ale dobrze to ujęłaś SPEKTRUM w sumie to wszystko takie śmieszne nie jest …dobrze że to tylko Internet- ostatnio miałam koszmar że mnie dorwali w realu i obudziłam się cała spocona…trzymaj się mocno Agnieszka!!!!!

        Polubione przez 1 osoba

      2. No ja na przykład totalnie jestem SZALONA i nie lubię, jak mnie obcy typ próbuje dotykać, ani jak ktoś obcy komentuje mój wygląd np. w miejscu pracy. Taka SZALONA i NIEDOTYKALSKA, wyobraź sobie! Na szczęscie prawo i standardy zachodniej cywilizacji są po stronie mojego szaleństwa. Dlatego niestety musisz z tym handlować, mój drogi 😉

        Polubione przez 2 ludzi

      3. ty jesteś czadowa Agnieszka!!!!.słuchaj załóżmy taką fundację – NIEDOTYKALSKIE DZIUNIE się nazwiemy i będziemy piętnować wszystkich jak leci a co!!…czuje w kościach że byłabym wspaniałą DZIUNIĄ – hejterką …a tak przy okazji to po tym wpisie napisał do mnie następny Turek twierdząc że on mnie kochał pierwszy więc nie mam prawa z innymi się zadawać;-) a potem dawaj jakieś zwierzenia z niepowodzeń życiowych! przyznam się bez bicia: wylogowałam się natychmiastowo pozwalając mu popłakać w samotności …czy ja jestem jakimś międzynarodowym psychiatrą na wolontariacie?! słuchaj a może by tak na tym zarobić? hehe…dobranoc i buziaki!!!

        Polubione przez 1 osoba

    2. haha! a widzisz? 😉 Tobie wszystko wybaczam bo mnie czytasz;-) ale innym powinnam trochę spuścić ..wp…;-) hehe zgodnie z zaleceniami Maurycego… a powiem ci że naprawdę często mam problem: stalking or not to jest? są dużo gorsze rzeczy, wybieram te łagodniejsze żeby nie gorszyć młodzieży na facebooku;-) ale może kiedyś też i je ujawnię? chyba że mnie przestaną molestować;-) stalkerzy wracajcie hehe;-)

      Polubione przez 1 osoba

      1. to chyba kwestia wieku…w sumie to zawsze widzę gdzieś człowieka nawet w szaleńcu …mogłam zostać jakimś międzynarodowym negocjatorem a nie malowaną blondynką-blogerką;) hehe co zrobić! życie;-) a ty km chciałeś zostać?;-) pozdrawiam i dobranoc!

        Polubione przez 1 osoba

      2. a Matko!!! hehe…teraz mam wyrzuty sumienia okropne..a może ten akt co ktoś mi przysłał to był namalowany własnoręcznie?! człowiek się namęczył a ja go wyśmiewam?! piekło czeka, czeka, czeka!!! dobranoc;-)

        Polubione przez 1 osoba

  2. Pozwolę napisać coś od siebie… Trafiłem tu niedawno i staram się spojrzeć na ten wpis tak troszkę z boku… Nie znam Cię… Ciekawym piórem piszesz 🙂 Owszem Twoje fotki są i może pełne seksapilu ale ja patrze na nie z przymrużeniem oka. Czy prowokujesz? Może … Ale nie dziwie się temu co się dzieje… Po prostu Twój blog czy profil trafia także do zaburzonych jednostek które nie panują nad sobą a na pewno zapomnieli o kulturze osobistej… Musisz się z tym pogodzić… Rób swoje 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. cześć Jacek;-) miło mi że wpadłeś;-) zapraszam częściej na bloga 😉 powiem ci że ja właśnie to wszystko lubię: pisanie, żarty, szalone focie, życie… jak ktoś mnie zna na żywca to po prostu wie że ciężko mi na tyłku usiedzieć;-) jakbym mogła to by podróżowała więcej;-) ale mam też pracę, którą bardzo lubię i uwielbiam z ludźmi gadać…tylko na żywca to inaczej niż przez Internet…i tak to się kończy;-) najdziwniejsze jest to, że ja wszystkim „zaburzonym jednostkom” 😉 naprawdę współczuję i mam dla nich jedną radę: dojrzeć w sobie wariata i jakoś się z tym pogodzić; tak jak ja;-) pozdrawiam Cię i napisz coś jeszcze;-) Paulina

      Polubienie

  3. Ciekawymi są bardzo internetowe postaci. Ciekawymi niczym ptaszki harcujące w cieniutkich gałązkach ,Są ale patrzane, tak bardzo nierealne i nie odpowiadają na odpowiedzi.Złapana w dłonie niczym przywodzona wspomnieniem jaskółka.Uratowana przed psami co to wszystko co na ich terenie, rozszarpują.Jak odgadnąć że mając nas w dłoniach, psom tylko pokazują, by zostawiły, by nie szarpały, by pozwoliły żyć.A jeśli rzucą na rozszarpanie ?…
    Jakimś przypadkiem wdepnęłam, przeczytałam i pozwoliłam sobie na kilka słów od siebie.
    Kiedyś , tak pamiętam, ktoś rzucił mnie na pożarcie…z tego szarpania powstała cyniczna , bezduszna postać a zapowiadała się na ….

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ojej!!! To chyba powinnam uważać co😜 ja mam akurat zupełnie odwrotnie kochany czytelniku bo teraz jestem z ostrożności miła dla wszystkich bo już wiem co ludziom w duszach piszczy😉 znajomi pytają się mnie oststnio: co ty taka milutka Paulinko?! A bo to co ludzie robią w Realu a to co piszą w necie to często dwa różne światy… Który uczciwszy? 😉Pozdrawiam i w wolnej chwili wpadam też do Ciebie😜 jak masz bloga znaczy się hehe

      Polubienie

      1. Wywołała Pani wspomnienia dziewczynki skaczącej przy śmietniku, która wołała :”mam bloga, mam bloga”. Wspomnienie pytania zadanego :”-co to takiego ten blog i odpowiedź, że to zbocznik taki. Pamiętnik publiczny niczym dom publiczny w którym wiele a czasem wszystko na sprzedaż jest.Tego opowiadania już w necie nie ma. Tego pisarza już nie ma na stronach oglądanych.Dziewczynka …czy takie nieskażone dziewczynki jeszcze istnieją ?
        Nie sugeruję, nie miałam na myśli sugerowania . Narysowałam obrazek. Zostawiłam . Każdy może spróbować coś zobaczyć lub przejść obojętnie.
        Sprawiła mi Pani przyjemność swoją lekkością istnienia. Było mi miło popatrzeć na Pani rysowanie -dziękuję.

        Polubione przez 1 osoba

      2. mam bloga yupee!!! hehe;-) myślę że ja jestem nietypową pożywką medialną bo moją motywacją jest właśnie pisanie oraz podróżowanie 😉 a nie bycie w necie;-) lubię też aspekt psychologiczny tych całych mediów…a tematy jak życie: miłość, nienawiść, kasa, zauroczenie, sport, niespełnione marzenia, sprzedaż (w tym i samej siebie dokładnie;-) sprzedajemy siebie codziennie nawet o tym niewiedząc- zauważyłam to już dawno temu bo ja wszystko co robię robię z pasją;-) po prostu…czy to życie czy media- nie widzę aż takiej różnicy – robić coś dobrze – piękna rzecz i moje niespełnione marzenie, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia;-)

        Polubienie

  4. Kiedyś mowiło się, że aby poznać drugiego człowieka trzeba z nim zjeść beczkę soli. Teraz wystarczy sms, czat, lekki surfing po sieci, i jakieś selfie … Ech, zazdroszczę wam młodym, chociaż w takich sytuacjach podśpiewuję sobie:

    Fajne zdjęcia, jeszcze lepsze teksty, trzymaj tak dalej. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s