SKĄD WYTRZASNĄĆ KASĘ NA BRAZYLIĘ czyli czy dostanę dream job za 10,000?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

O Lucyferze mój najmilszy!!! jaka ty jesteś pazerna 007!

Maurycy mi dokucza, bo jutro mam rozmowę kwalifikacyjną. Zażądam 10,000 złotych. Oczywiście samej podstawy. Pieniądze są mi potrzebne, bo rozochociłam się okropnie a Brazylia na mnie czeka…oj czeka….

rządzisz piekle.JPG

Poza tym …Kto mi kulwa zabroni?! No kto?!

Żeby zażądać takiej kwoty muszę opanować jedną kwestię. Muszę być pewna. Pewna samej siebie.

Pewność siebie to podstawa. Musi bić ze mnie blask. Zero wątpliwości. Mowa ciała jest bardzo ważna. PIEKIELNY REKRUTER najpierw na to zwróci uwagę. Pewny, lecz nie nerwowy uścisk ręki. Kontrola nad dłońmi, które nie MAJSTRUJĄ przy twarzy.

Nie dotykajcie uszu ani brody, bo pomyślą że zmyślacie.

dotykanie twarzy.JPG

Nie krzyżujcie rąk. Bo pomyślą, że się nie zgadzacie.

skrzyżowane ręce.JPG

Wyprostowane plecy. Lekki uśmiech. Nawet lekko pobłażliwy. Was nie da się zagiąć.

NO FUCKING WAY!!!

pobłażliwy uśmiech.JPG

PEWNOŚĆ SIEBIE. Czyli przede wszystkim muszę to poczuć. Tam, głęboko w trzewiach…

Bla, bla, bla !!! Propagandowa gatka!!! – Maurycy wtrąca się niepotrzebnie i rozwala mi całe szkolenie – Jak niby mam to zrobić? Wiesz przecież, że jestem nieśmiały … – mój diabeł  spogląda wstydliwie pod swoje kopytka łypiąc przy okazji wzrokiem na biust jednej z uczestniczek piekielnego szkolenia.

Zaciskam zęby. Nie mogę go wyrzucić z zajęć bo mi życie zatruje demon perfidny…

Dobrze. Przeprowadźmy w takim razie jedno ćwiczonko …

Byle szybko bo zaraz serwują lunch. Specjalnie zamówiłem sobie soczystą golonkę…

LUCYFERZE ZŁOTY, ZABIERZ OD MNIE TEGO DIABŁA. DOBRY BYŁ W PODRÓŻACH. ALE W PRACY?!

Maurycy, do tablicy!!! natychmiast!!!

za co kulwa za co?!

Za paskudną czorcią gębę – chce wykrzyczeć na głos. Zamiast tego grzecznie się uśmiecham i cedzę przez zęby…

Myślisz, że ja będę płacić za Twoją Brazylię Maurycy? Prędzej mnie piekło pochłonie. Chcesz pojechać, to SŁUCHAJ UWAŻNIE…

Wierzę, że dzięki zastosowaniu psychologii nawet z demona może być dobry kandydat.

Kluczem jest WIZUALIZACJA. Wizualizacja tego, czego nie widać. Czyli Twojej WEWNĘTRZNEJ PEWNOŚCI SIEBIE.

Boże, ale przynudzasz!!! Byś się rozebrała czy coś…tylko błagam nie tańcz już!!!!

Ignoruję docinki Dicka Wredniaka i brnę dalej.

Wyobraź sobie, że sukces jest już w zasięgu ręki. Dostałeś nawet pracę. Idzie ci świetnie, a szef cię chwali. W psychologii nazywamy to AUTOSUGESTIĄ.

Mój długi nauczycielski palec wędruje w stronę Maurycego i uderza go prosto między rogi w jego czorcie grzeszne czoło…

Maurycy wyobraź sobie, że wygryzłeś Lucyfera i rządzisz w piekle.

P5310101.JPG

Zwariowałaś 007….

Powtarzaj po mnie: jestem świetny. Będę rządzić w piekle.

Przecież jestem kulwa!!

No tak, jesteś. Ale agresja nic tu nie pomoże. Masz być ASERTYWNIE AGRESYWNY. A nie po prostu agresywny.

Cholercia jestem the beściak..

Już lepiej – motywuję Maurycego choć tak naprawdę to zastanawiam się czy można go w ogóle czegoś nauczyć. No nic. Najważniejsze, że mi zapłacił za lekcję. Czekiem bez pokrycia co prawda …ale to już coś.

Teraz pomyśl o swoich konkurentach. Ośmiesz ich w myślach. Znajdź w nich jakieś wady.

Ten mój przełożony, Dionizy Satano Junior to taki paszkwil, a poza tym…

Drugą kwestią jest koncentracja na celu. Najpierw jednak musisz go ustalić. GOAL SETTING jak mówią Amerykanie. Co jest tak naprawdę Twoim celem?

Zabójczo wysoka pensja? 😉 W takim razie ustalamy bottom line, poniżej którego nie schodzimy. Bottom line czyli linia zaporowa to Twoja pensja plus tyle, ile chciałbyś zarabiać więcej oraz tzw pole do negocjacji. Czyli coś, z czego będziesz mógł zejść…

KULWA powtórz raz jeszcze, nie nadążam notować...- klnie zafascynowany Maurycy. Droga do sukcesu stoi przed nim otworem. W końcu piekło to organizacja jak każda inna….

Podam Ci przykład Maurycy. Zarabiasz 7,500 złotych netto.

Łe!!!!! 007! za taką kasę nie wstałbym z łóżka...- drwi mój diabeł.

No może ty…ja bym się spać nie kładła, jakby ktoś mi tyle płacił. – ucinam docinki Dicka Wredniaka – Chcesz zarabiać 10,000. Mówisz więc, że w obecnej pracy zarabiasz 8,500 tysiąca. Nie możesz tam jednak rozwinąć skrzydeł. Perspektywa rozwoju i podwyżka byłyby mile widziane. Kumasz?

Kumam 007. to co dalej?!

DALEJ MUSISZ PRZEJŚĆ SERIĘ PIEKIELNYCH PYTAŃ. GOTOWY?!

Maurycy prycha diabelskim ogniem ze swoich czorcich nozdrzy po czym wyciąga oba kopytka w górę. Jest ready.

kopytka w górę.JPG

Twoja wada diable?

Jestem tak kure…sko przystojny, że jak idę po ulicy to babki mdleją i potem trzeba wzywać karetkę…

Jak pracujesz nad swoją wadą Maurycy?

Zawsze mam przy sobie sole trzeźwiące o zapachu „beach ecstasy” – dodaje naprędce moja czorcia menda Któraś z Pań reflektuje? Maurycy częstuje siedzącą obok dziewczynę, która z grzeczności wącha ten diabelski specyfik. Po czym krzywi się okropnie.

Był w moich gaciach przez chwilkę … stąd ten delikatny zapaszek. A że 007 oszczędza na wodzie to myłem się dwa tygodnie temu..ale porządnie!!!

No właśnie…diabeł ma wiele wad. TO TAK JAK MY WSZYSCY. ALE TYCH WAD NIE MOŻE BYĆ WIDAĆ NA ROZMOWIE. ABSOLUTNIE NIE!! MUSIMY TRZYMAĆ FASON I POKAZAĆ SIĘ Z JAK NAJLEPSZEJ STRONY.

Ja np. lubię się spóźniać. Więc jak chcę na kimś zrobić wrażenie to jestem 5 min przed czasem.;-)

KLUCZEM JEST JEDNAK PEWNOŚĆ SIEBIE. IM BARDZIEJ JESTEŚMY PEWNI SIEBIE TYM ŁATWIEJ JEST NAM UKRYĆ NASZE WADY. JA NP TAŃCZĘ I JEŻDŻĘ NA ROWERZE. TESTOSTERON, KTÓRY WYTWARZA SIĘ PODCZAS UPRAWIANIA SPORTU, A KTÓREGO JAKO KOBIETA NIE MAM AŻ TAK DUŻO, POMAGA MI W UTRZYMANIU TAK ZWANEJ „SIŁY PRZEBICIA”…

A co wniesiesz do piekła Maurycy?

Ciebie 007 – odpowiada z przekąsem mój diabeł.

PA141339.JPG

Cholera zupełnie zapomniałam…faktycznie!!!

Czyli COŚ TAM TEŻ MUSIMY WNIEŚĆ. DAĆ Z SIEBIE. MOJA RADA: NIE ODPOWIADAJ BEZPOŚREDNIO NA TO PYTANIE. REKRUTER SŁYSZAŁ JUŻ KAŻDĄ MOŻLIWĄ ODPOWIEDŹ. ZWODŹ GO TAK, ŻEBY CHCIAŁ POSŁUCHAĆ WIĘCEJ I ZAPROSIŁ CIĘ PO RAZ KOLEJNY. ZACHĘĆ GO UKRYTYM W TOBIE POTENCJAŁEM.

I to akurat żart nie jest. W każdym z nas drzemie ogromny potencjał. Od was zależy czy go wydobędziecie na wierzch …

Poza tym rekruter też przecież ryzykuje. Nie pozna nas na tyle dobrze w ciągu tych kilku spotkań. Być może jednego jak nie będziemy mieli szczęścia…

Ale szczęściu można dopomóc przecież;-) Czemu nie przynieść ze sobą piekielnych referencji? Od ludzi którzy was polecają, lubią, szanują?

Haha!! już ja ci wystawię takie referencję że Cię nawet do Moulin Rouge przyjmą – Maurycy jest już po 2 tabletce „beach ecstasy” co widać, słychać i cóż …czuć!

Nie mówiłam o Tobie, czorcia mendo… do ławki natychmiast!!!!! – I notuj wszystko bo wieczorem sprawdzę….- nie wytrzymuję i wydzieram się na Maurycego.

Już za chwilę żałuję okropnie….

007 KAŻE KłAMAĆ NA ROZMOWIE KWALIFIKACYJNEJ, ŻEBY LEPIEJ WYPAŚĆ…- Maurycy skrzętnie uzupełnia moje piekielne akta…

Nie słuchałeś Maurycy Mendowski – jestem wkurzona na maksa i robię baaaaardzo złą minę….

ok, ok ..wrzuć na luz 007 …to co tam mam zanotować?!

Żeby nie wykładać kawy na ławę diable. ŻEBY ZACHĘCIĆ CZYMŚ CIEKAWYM DO PONOWNEGO SPOTKANIA.

Ty …- Maurycy łyka kolejną piekielną tabletkę i drapie się po swoim czorcim „ryjku” – A ile ja powinienem w tym piekle zarabiać właściwie? Trylion dolarów?!

Może być i trylion choć uważam że to za dużo … poza tym Maurycy…- wzdycham bo mam wrażenie, że Maurycy na żadnej rozmowie kwalifikacyjnej w swoim 1000-letnim życiu nie był. – O PIENIĄDZACH ROZMAWIASZ NA SAMYM KOŃCU. NAJPIERW MUSISZ WYBUDOWAĆ ZAUFANIE. Krok po kroczku. Step by step.

Źle mi się kojarzy – Maurycy spluwa z obrzydzeniem na ziemię. – jeśli karzesz mi tańczyć na rozmowie to ja zdechnę…

Dobrze mieć też dodatkowe skills Maurycy. Taniec czemu nie? A na przyjęciach służbowych to kto będzie z klientami piruety wywijał?

O Lucyferze Złoty!…ona mi każe salsę ze Stalinem tańczyć. Litości!!!!!

PA060922.JPG

cóż …jak chcesz przejąć władzę… – wzruszam niewinnie ramionami sugerując, że nie bardzo wierzę w swojego diabła.

Dobra kuuuuuulwa !!!! co jeszcze 007?! – Maurycy jest cholernie zdeterminowany, żeby rządzić piekłem.

PEWNOŚĆ SIEBIE. TO O CZYM MÓWILIŚMY NA POCZĄTKU. MA Z CIEBIE BIĆ. WYPNIJ KLATKĘ I PATRZ REKRUTEROWI PROSTO W OCZY.

A jak to będzie kobieta z dużymi piersiami? – dopytuje się bezczelnie Maurycy.

koboeta z dużymi piersiami.JPG

 

haha marzenie ściętej głowy 007. I tak ci nie wierzę że masz piersi. Zresztą widziałem …ech …szkoda gadać – nabija się Maurycy z mojego kolejnego wypiętego zdjęcia.

Próbuję nie dać się wyprowadzić z równowagi. MUSICIE PAMIĘTAĆ, ŻE REKRUTERZY MOGĄ PRÓBOWAĆ TO ROBIĆ….DOKŁADNIE TO ….

Piersi zostawiasz w spokoju. Patrzysz w oczy Maurycy

Mój diabeł spogląda mi prosto w oczy i nagle mina mu rzednie.

O cholercia 007 coś widzę ….nie nie!!!!!!!!!

Co jest Maurycy? Czego tak się przestraszyłeś mój diabełku?

Zobaczyłem coś potwornego – szepcze Maurycy stukając kopytkami o tablicę i trzęsąc się potwornie.

007…ty potworze…ty …ty …ty kupiłaś już Bilet do Brazylii….nie!!!!!!!!!!!!!

Biedny Maurycy ucieka w popłochu, skomląc o litość i powrót do piekła.

NIC Z TEGO. ZABIERAM GO ZE SOBĄ W NASTĘPNYM ROKU DO BRAZYLII.

witaj obcy lądzie…

P5310083.JPG

PA071049.JPG

51 Comments

    1. dokładnie kochana dokładnie 😉 i trylion dolarów zarobiać można 😉 tak po prawdzie to pewność siebie dużo nam daje…bardzo dużo ..mówię z własnego doświadczenia i z obserwacji innych;-) ja ma 87 % pewności siebie, strach się bać co to będzie jak się przeszkolę na 100%;) eksperyment czas zacząć;-) pozdrawiam i życzę szatańsko dobrej kawy!!!!! miłego dnia Agnieszka;-)

      Polubienie

  1. Paulina !!! Muszę interweniować!!!
    Co to znaczy „ale podejrzewam że 10.000 jest trochę przesadzone” .
    Nie zgadzam się! Nie pozwalam!
    Zaczynasz wątpić? Ty? Wycofuj tą myśl z Twojej głowy!!!
    🤩🤩🤩 Pozdrawiam i życzę powodzenia 😘😘😘

    Polubienie

    1. 😘🌹💪😀Cześć kochana!!!!!! Dobrze cię tu znaleźć 😉😁🏆ech… To te polskie realia😜 ale trzeba wierzyć… Trzeba
      👊👊👊👊 Sky is the limit!!!!!!!! A w jakiej teraz jesteś dolinie?! Ostatnie miejsce było palce lizać 😘 Włochy to jednak na rower są boskie… 😀💪Pozdrawiam!!!!!!!

      Polubienie

  2. Polskie realia są ok bo teraz warunki stawia pracownik więc….do boju💪💪💪.
    Teraz jestem w domu po spacerze nad Jesiorem Iseo. A dolin i gór to tu jest pod dostatkiem🤗

    Polubienie

    1. Ech…. Italia to jest życie
      😀😀😀😀😀 Ja też chcę!!!! A z tymi zadaniami 😉 to teoretycznie tak, a praktycznie…zawsze jest ktoś kto zgodzi się na mniej… Problem jest często w samych ludziach niestety!!! Ale zobaczymy 💪😜w końcu Brazylia czeka!!!!!!! Pozdrów od mnie góry i doliny😀😉💪

      Polubienie

  3. Łał! Ale jazda. Uff! Wali jak z Red Bula.
    Napisałem właśnie do swojej znajomej (polecając gorąco ten blog), że znalazłem diamencik. Już oszlifowany. Że to czysta energia, że to doskonały przykład na to, że nieważne o czym, ale jak się pisze.
    Przyznam się, że przeczytałem wszystkie pani wpisy. Tak. Wszystkie, a niektóre nawet wielokrotnie. Siłą rzeczy, miałem również nie mniejszą przyjemność, zwiedzić fotografie… Ale nie o nie tu chodzi. Chodzi mi o tekst, chociaż muszę to uczciwie przyznać, że po obejrzeniu to już taki pewien do końca nie jestem, o co tak naprawdę tutaj się rozchodzi.☺️
    Zatem, może ujmę wrażenia z lektury w ten to oto sposób:
    Jeśli miałbym własne wydawnictwo, to złożyłbym pani nieprzyzwoitą propozycję spisania obszernej relacji z podróży. Przy czym, byłbym skłonny sponsorować (wielomiesięczną) podróż po Brazylii, aby miała pani o czym napisać tę książkę. Jestem bowiem przekonany święcie, że ta inwestycja, zwróciłaby się w przyspieszonym tępie, z pokaźną nawiązką. Niestety wydawnictwa jeszcze nie posiadam, a więc póki co, pozostaje mi jedynie wyrazić mój nieokrzesany zachwyt nad tym wszystkim co pani wyczynia i…
    Pozdrowić pięknie🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. 😁💪😘🙏🙏Szkoda że nie ma Pan tego wydawnictwa… Muszę faktycznie pomyśleć nad tym głębiej 😉👍 w końcu nie tylko Brazylia czeka na mnie 😜ale pewnie i inne nieodkryte lady☺️ pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za umilenie dnia😘💪 tak też myślę że że zdjęciami fajniej bo jest coś miłego dla każdego 😋nie każdy tak przepada za słowem pisanym…ciesze się że Panu się podoba!!!! Miłego dnia i wielu odkryć 😁👋 wszelakiego rodzaju!!!! Pozdrawiam serdecznie

      Polubienie

      1. Fantastycznie! No, to teraz mam nareszcie konkret. Mianowicie, motywację aby w końcu dorobić się w życiu konkretnych pieniędzy.🙂
        A uzupełniając, wypada uczciwie mi dodać, że słowo jest słowem – i owszem – ale również mnie, trochę jako mężczyźnie i jako „artyście”😋 , nie jest łatwo przemieścić się w obojętny sposób obok czegoś, co na potrzeby tejże wypowiedzi nazwę „formą piękna czystą” czyli… Sama pani zapewne zrozumie, że w przeciwnym razie, cóż to byłby ze mnie za chłop i artysta.☺️ A teraz wypada mi jedynie wyrazić nadzieję, że po takiej deklaracji – mimi wszystko – zaliczy mnie pani do grona swych fanów, a nie tych gałganów co to prześladują panią po szerokim świecie. Paweł i Gaweł czy jak im tam. Ja bym im odpisał iście po Fredrowsku, ino w śluńskiej wersji: „Co komu do jemu, a jemu do komu, pieroński giździe jo je w swoim swym domu”

        Polubione przez 1 osoba

      2. Kontynuuję ,bo mi się niechcący pstrykło a nie skończyłem…
        Zajebiście się z panią obcuje. Totalny luz, naładowany wrodzoną inteligencją (nie tą, nabytą ciężką harówą po nocach) i wysokim stopniem kultury osobistej. To nie to samo co Paweł i Gaweł po śluńsku.
        Ok. Teraz będzie dość, bo mi Gawły zarzucą, że brykam po necie i wyrywam laski😂 a to nie przystoi przyszłemu wydawcy, nieprawdaż☺️. No właśnie. A zatem żegnam się z panią, chociaż opieszale☺️, i nie powiem „z Bogiem” ale rzeknę „z Maurycym”, bo z ludźmi nie zawsze się da….😂
        Pozdrawiam i dobrego dnia…

        Polubienie

      3. Haha!!! Fakt ciągle mnie ktoś lub coś prześladuje.. Tak po prawdzie to i tak najbardziej boję się tego piekła
        😱😱Oraz że nic ciekawego mnie już nie spotka👋😁to byłby dramat!!!tragedia i piekło w jednym 😂pozdrawiam serdecznie !!!!!!! Miłego 😉💪🏆

        Polubienie

      4. Prześladuje? No to sobie możemy rece podać😅

        Jak to nic panią nie spotka? Właśnie panią spotkało. Znalazła pani sponsora tyle tylko, że na dorobku😀. Ale ja mam to co pani na początku nazwiska. Oko. Talent wyczuwam na milę. Więc konia zajeżdżę a na wydawnictwo zarobię😁😀😀 Do takiego talentu bez kasy ni rusz. I dlatego pewnie Gawłów i Pawłów tak nerwa tłucze, tym bardziej że pewnie nie mają do zaofiarowania nic w zamian😂😂😂

        Polubione przez 1 osoba

      5. Panie Edwardzie jest mi super miło
        😉😉 Tylko sponsoringu to chyba nie szukam🙏😁 bo dosyć zaradna jestem ale byłoby pięknie jakby talent był – wierzę że obydwoje go mamy 😁🙏😉 praktycznie jestem pewna 🏆💪kiedyś na pewno się uda… Pozdrawiam !!!!!!!!!

        Polubienie

    1. Taak… Miałam kiedyś i taka rozmowę 😉ale to było 10 lat temu a ja nie potrafiłam jeszcze asertywnie walczyć o swoje prawa☺️ ale teraz już umiem 😜oby!!!! Przejść dobrze rozmowę to teraz jest naprawdę sztuka😋👍 ale ćwiczenie czyni mistrza także próbuj kochana próbuj!!!!!!!!!! Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru

      Polubienie

  4. Dzień dobry pani Paulino!,
    Pozwoli pani, że panią obsypię raz jeszcze wyrazami szacunku i upodobania. Albowiem ponownie pozwoliłem sobie, pobiegać po pani podwórku, w pięknych okolicznościach przyrody – jak mawiał Jan Himilsbach. Lecz tym razem, po zdjęciach. I to tak wnikliwie, jak ten halny z opowieści, który sprawdzał z uporem maniaka, czy ma pani bieliznę pod spodem. Wot krasawica! – chciałoby się zachwycić pa ruski, aby oddać rzetelnie cały splendor zjawiska. Pasja z jaką pani dosiada rowera, jest tak zaraźliwa i tak czarująca, iż postanowiłem i ja zaopatrzyć się. Ale w taki oczywiście z RAMĄ!
    I tak podekscytowany tym nowym wyzwaniem, chciałbym puścić wodzę swojej fantazji, okiem wyobraźni z pasją rzucić się na trasę i zadedykować pani, pewien utwór muzyczny. No a skoro cała sprawa ma się oprzeć o rower, to piosenka – siłą rzeczy – będzie o kolarzach.
    A zatem – love song of my heart for you Paulina 🤗
    (Z przyczyn technicznych nie mogę zamieścić link-a a zatem odsyłam panią na you tube – Zdrowa woda – kolarze)
    I co pani na to?😂😂😂

    Pozdrawiam upalnie🙂

    Polubione przez 1 osoba

      1. No, nie poradzę z tym linkiem. Z poza granic nie chce załadować. Ale napewno pani znajdzie. Niech pan i wypstryka na You Tube,. Zespół nazywa się Zdrowa Woda a piosenka ma tytuł Kolarze. Zabiorę Cię w podróż życia….🙂
        Chciałbym jeszcze dodać, celem wyjaśnienia niezorientowanym, że „Krasawica” w języku rosyjskim jest poetyckim określeniem kobiety bajecznie pięknej…😋

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s