JAK DOROBIĆ się na swoim CIAŁKU? I to na na FACEBOOKU?!

P9150008.JPG

SZUKASZ PRZYJACIÓŁ? DOŁĄCZ DO NASZEGO DREAM TEAMU!

Co chcesz dalej robić ze swoją sylwetką? Ze swoim ciałem?

Tańczyć polkę i skakać po górach – to jedyne co mi w tym momencie przychodzi do głowy.

A nie chciałabyś sobie coś tam dorobić Paulinka?

Ja to w sumie jestem intelektualistka. Dzięki kochana, ale nie chcę dorabiać się na swoim ciałku….

CZUJĘ, ŻE BRZMI TO ODROBINĘ ABSURDALNIE. ALE CÓŻ. TAK WŁAŚNIE NAPISAŁAM

Bo jak zwykle chodziło o dołączenie do jakiegoś teamu. Tym razem amerykańskiego. A ja jak zwykle nie byłam zainteresowana. Ale nie w tym rzecz.

Faktycznie dużo zrobiłam na rzecz ciała w ostatnich miesiącach.

na rzecz ciała 1.JPG

Na rzecz ducha w sumie też. W końcu podróże i pisanie….

duch.JPG

 

007 HOŁUBI KULTOWI CIAŁA I WIERZY W DUCHY…. – Maurycy skrzętnie odnotowuje ten grzeszny fakt w moich czorcich aktach.

No tak…nie ma to jak mieć diabła, który zawsze przeinacza Twoje słowa i robi ci sieczkę w mózgu. Bo teraz pora na niego …na mój mózg.

Co ty tam możesz mieć…litości…czekaj – Maurycy drapie się po czorcim łbie kopytkiem – a może twój mózg jest w kratkę jak Twoje legginsy…?- rozmarzył się Maurycy. Ale miałby do opowiadania na czorcich biesiadach po mojej śmierci! Ostatnio przyłapałam go na pisaniu książki pt „ Opowieści z dna czeluści piekielnych czyli jak 007 próbowała wywinąć się od piekła?”

PA060967.JPG

Ciekawe czy jeszcze na tym zarobi skubany?! Ech …jednak niektórzy to mają taką smykałkę do interesów, że aż palce lizać! Cholernie zazdroszczę mojemu diabłu…

….i po raz kolejny współczuję przedstawicielom multi level marketing. Poświęcać tyle czasu w propagowanie czegoś w co się nie wierzy…to musi być przykre. Smutne i straszne.

Ciągle prześladuje mnie jedno pytanie: Czy marketingowcy wierzą w swoje produkty? Mi zajęło sporo czasu żeby uwierzyć w SIEBIE. A oni wierzą w jakieś tam koktajliki i pigułki szczęścia.

TO CUD. NAPRAWDĘ CUD.

Na pewno nie jesteś naturalną blondynką? – dogryza mi Maurycy- przecież oni przez reklamę tych energodajnych dupokopnych produktów podbudowują swoją pewność siebie…nawiązują relacje. Dobrze, że ty masz mnie 007.

A to czemu Maurycy?

Jak robisz głupotę, to ci przecież mówię, co nie?!!

Przytakuje w zamyśleniu głową. Mój diabeł gada non stop co źle chyba o mnie świadczy. Oj źle…

Nie musisz się truć chemią z tych ich wynalazków. Poza tym to nuda.

Te shaki i piguły zdrowotne?

Jutro przemalowujesz się na brunetkę. Ostatnia szansa, żeby uratować kilka komórek mózgowych…- wdycha rozpaczliwie Maurycy polerując swój prawy róg. – Chodziło mi tylko o to, że nudny jest ten tradycyjny digital marketing. Będę z Tobą szczery …już wolę Twoje afery.– rymuje moja czorcia menda.

Afery …taaaak- tym razem to ja wzdycham rzewnie polerując swoje prawe udo – Żeby to były tylko afery!….Wstyd się przyznać, ale te wszystkie durnoty nieustannie mi się naprawdę przytrafiają.

Słuchaj uważnie grzesznico, bo nie będę powtarzać – Maurycy przyjmuje ton iście konspiracyjny, a ja wytężam słuch jak odmłodniały James Bond z Casino Royale. Pamiętam, że ten odcinek szpiega 007 był kręcony w Czarnogórze, gdzie James miał chyba mniej przygód niż ja w lipcu…

W każdym razie jego przygody były na pewno z wyższej półki. Mnie w końcu tylko uwięzili na plaży nudystów…

P7251598.JPG

007!!! skup się wreszcie, bo nie pojadę z Tobą do tej pieprzonej Brazylii!!!

Truchleje jak mysz pod miotłą i słucham Maurycego, który komentuje jedną focię z mediów społecznościowych.

Wstyd 007 to robić sobie selfie z podpisem:

„Jak cudownie jest pracować w takim teamie. Jest bosko. Uwielbiam pracować z moimi koleżankami. A wiecie skąd właśnie wracam? Z naszego spotkania dreamteamu o 22:30. Było cudownie. Kocham was!”

Jezu…co za naiwniary?! Ty na 22:30 nawet na tańce byś nie poszła…

PA060990.JPG

Fakt. Skoro nawet ja, kompletna obsesjonatka hobbistyczna, która żadnego głupiego pomysłu nie przepuści, nie wybrałam bym się na tak późne tete-a-tete z moją liderką dreamteamu….

Nawet nie wspominaj o tych wampirzycach!!!.

Maurycy, uspokój się diable rogaty…to normalne, że każdy team musi mieć lanserkę…znaczy się tfu! … liderkę…

007 – nabiera powietrza w swoje czorcie płuca Maurycy. – Lancerki mają prać mózgi tym dziewczynom…nie widzisz tego? Mają je od siebie uzależniać, zaprzyjaźniać się z nimi ……..

Widze..tylko nie chcę już nikogo obrażać…jednak video, które otrzymałam od jednej z Pań wstrząsnęło mną dogłębnie.

 

Na filmiku Dorota M., team leaderka jakiś tam cudotwórczych shaków, co nawet Łazarza z grobu podniosą, przedstawia swojego nowego konsultanta sprzedaży Krzysztofa…

Dorota, moja team leaderka ściągnęła mnie z Londynu, gdzie miałem co prawda świetną pracę i możliwości rozwoju jednak doskonale wiedziałam, że to nie było to.

Krzysiek nie był szczęśliwy biedaczek. Rzucił więc pracę za 6,000 funtów żeby…

Teraz pracuję z domu. Ale tak naprawdę to nie jest praca. Ja po prostu piję kawkę, a sprzedaż kręci się sama.

Krzysztof i Lancerka piorą mózg jak się patrzy….

Mam więcej czasu dla rodziny i na hobby…

Ten argument akurat mnie przekonuje. Jak myślisz Maurycy, jakie jest hobby Krzyśka?!

Mózgotrzepanie na śniadanie…..shakowanie ze sr….niem w banię.

Próbuję wyobrazić sobie to hobby, ale robi mi się słabo.

Ale Maurycy …argument, że więcej czasu dla siebie …też tak chcę!

007!!!! otrząśnij się!!!! nie daj się zahipnotyzować tym wariatom!!! kawkę se piją?! Weź mnie trzymaj.

Maurycy przedrzeźnia Krzysiunia i Lancerkę

Bo kiedy wszyscy jesteśmy zabiegani i zestresowani to dodatkowe pieniądze przydadzą się prawda?

 

Biednej Lancerce rypnęła się cała logika. PO CO HAROWAĆ WIĘCEJ JAK JESTEŚMY ZESTRESOWANI? Kupy się to wszystko nie trzyma…

W tym biznesie fajne jest to, że pomagamy innym ludziom. Kiedy przyjaciele zabrali mnie na konferencję do Londynu i tam zobaczyłam tłumy ludzi zakochanych w tym produkcie….

007!!! ja zaraz oci…ieje!!! wyłącz to do k…wy nędzy!

Nie mogę. nie jestem w stanie. Takie fajne mózgotrzepanko, że muszę dosłuchać do końca.

Jeśli myślisz, że chcemy cię naciągnąć, to doskonale cię rozumiem. Też taki byłem i straciłem cały rok

Cholercia !!! czyli Krzysiu też bił się z myślami….

To co podoba mi się w tym biznesie, to to że nie musisz być ekspertem ani dietetykiem …nic nie musisz wiedzieć…na niczym się znać….

MÓWIŁEM, ŻE TO BIZNES DLA IDIOTÓW? – Maurycy spluwa z obrzydzeniem na mój komputer. Chciał trafić w lancerkę, a oczywiście trafił we mnie.

Zarabiasz ile chcesz i bez limitu…

To ja chcę trylion dolarów kulwa!!!! – drze si Maurycy, który nie wygryzł niestety jeszcze Mr Lucyfera z piekła.

Nie dostaniesz tyle. Lancerka chwali się, że wszystkie dotychczas wypłacone bonusy (z tego co zrozumiałam to w całej Europie, wspomniane jest 30 krajów!!!) to …100,000 euro.

Wręcz nie do uwierzenia. Power couple twierdzi, że w tej firmie pracują tysiące ludzi. Mój przeciążony mózg szybko wylicza, że każdy zarobił 20 euro.

 

KTO TU ZWARIOWAŁ?! FAKTYCZNIE ZARABIASZ TYLE ILE CHCĄ.

Brak szefa to było to o czym zawsze marzyłam…- przewraca oczami Lancerka.

Haha!!! chyba brak zarobków. – komentuje Maurycy

W mojej głowie rodzi się straszny plan. Zaczynam podejrzewać, że na na tym biznesie trzepie kasę kilkoro ludzi, którzy otrzymują prowizję za to, że naganiają innych….

 

…a ci inni otrzymują te 20 euro oraz regularnie karmieni są tymi shakami…

 

COŚ MI TU LUCYFEREM PACHNIE…..

 

tymczasem w piekle…

szefie, jest już list gończy za Okoniewską….

Kto śmiał wydać? – Lucyfer bucha parą ze swoich czorcich nozdrzy.

Były Dyrektor Zarządzający Shake me Fuck me. Wie pan ten co stworzył diablomarketing i puścił famę na cały glob.

Za co siedzi w pierdlu? Tfu!!!! znaczy się w piekle? I w którym kręgu?

Przetrzepał mózgi miliardowi osób. Jest w ostatnim kręgu. To już coś Szefie.

Lucek zawistnym wzrokiem zerka na diabelski monitor i na przemówienia Shake me Fuck me…są diabelsko dobre …perfidne i mocne …..

Mr Lucyfer przez chwilę zastanawia się gdzie on trafi na emeryturze i czy będzie to jakiś ciekawy krąg. Ten mord nadal mu się marzy. Śni mu się po nocach. Jest w jego kościach, żyłach i trzewiach. Jest w nim.

Mózgotrzepanie …co to za grzech do ku…y nędzy Dionizy? A pamiętasz jeszcze stare dobre i KRWAWE czasy?

Oj Szefie– łzy stają w czorcich oczach Dionizego – Świat zszedł na psy….kompletnie.

Bierz się w garść czorcia pokrako! – Mr Lucyfer zaciska pięści na szatańskim tronie. Wiara w prawdziwe zło gdzieś tam jeszcze w nim jest.

To co dzisiaj oglądamy Szefie? Przemówienie z Korei Północnej czy Okoniewską?

Dawaj tą 007…ta przynajmniej coś perwersyjnego zawsze wymyśli…choć na ciele już się raczej nie dorobi hahahahahahaa- diabelski czort niesie się po całym piekle. Dionizemu jednak coś nie do śmiechu.

Szefie…tak mi przyszło do głowy …a jak zacznie rozbierać się ten z Korei Północnej…

Wypluj te słowa!!! trzy razy przez lewe ramię. Moja demonia babcia mówiła, że to działa – czorcia ślina Lucka trafia w oko jakieś Bogu ducha winnego diabła, który przechodził akurat w pobliżu.

Dionizy i Lucek plują przez trzy minuty, a później nastawiają mnie na wizjerze. Myślę, więc jestem. A na swoim ciele się na razie nic nie dorobiłam….

 

cóż…

 

TEN ARTYKUŁ NIE JEST PRZECIWKO PANIOM, KTÓRE PROPAGUJĄ MULTI-LEVEL MARKETING. JEST PRZECIWKO WYKORZYSTYWANIU I NABIJANIU W BUTELKĘ. ORAZ PRZECIWKO HARÓWIE ZA GROSZE. I TYLE.

FIDEL CASTRO ująłby to pewnie znacznie lepiej. Jak trafię do piekła to go poproszę o przemowę.

POZDRAWIAM!!!!

P9150008.JPG

 

52 Comments

      1. Well….I’ve sold Services
        😉👍But not products🙏 don’t you feel that we’re selling ourselves all the time? 😉👍I think that is how social media work… We Sell Our PASSIONS, our image, our lifestyle…. Wondering whether it’s worth it
        😜What would you say my friend?
        😉😉

        Polubione przez 1 osoba

      2. It sounds fine🌹👋💪😇😉🏆👌😁sure!!!!! But…. Still…. Hm…. I’ve been wondering a lot about it.. 😉🏆👌😁 I share diffrent EMOTIONS, but mostly happiness… However if I’m sad I don’t really share that 😉😉cause it’s not proper in this crazy digital world 😜 on my blog I’m joking all the time about diffrent stuff, critizing stupid things, human stupidity…. Yes… So what do I finally Sell? 😂😂👊I should have thought about this before… Yep… I’m very philosophixal 😁

        Polubione przez 1 osoba

      1. No właśnie zupełnie nie wykluczają się kulturowo (patrz chociażby katolicka Irlandia, gdzie Halloween ma się świetnie). Nie do końca rozumiem, dlaczego ludzie mają problem z wykrojoną dynią czy dziećmi, które się chcą przebrać, i uważają, że to zagraża w jakikolwiek sposób ich religijnemu świętu…Jakkolwiek, to pewnie temat na inną dyskusję 😉

        Polubienie

      1. Hehe… Na to wyglada😉🙏 co tu w następnym roku wymyślić?! Właśnie wróciłam z tańców i znów marzy mi się karnawał w Rio👊😜👍 ale aż boję się co tam na mnie czeka .. Hehe… Piekielna rozgrywka 😁🏆dobranoc i czy próbowałaś tej wizualizacji?!

        Polubione przez 1 osoba

      2. No ja Ciebie totalnie widzę w tym Rio, tańczącą sambę! ❤ Natomiast wizualizacji w dalszym ciągu ODMAWIAM, wystarczy, że Ten Kot ciągle robi Elżbietę, ja już nie mam siły jej dodatkowo jeszcze wizualizować! 😀

        Polubienie

    1. Ja wszystko uczę się z praktyki 😘😜👊😀To jak ktoś chce reklamować produkt na różne sposoby – bezpośrednio, przez Internet i polecając znajomym czyli wykorzystuje wszytkie możliwe kanały komunikacji
      😉👍Pozdrawiam serdecznie znad kieliszka wina😇😇

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s